Tłumaczenie książki "„Nie ma takiego tłuszczu, którego nie da się usunąć masażem!” Saori Motojima

Komentarz od Basi „Azjatycki Cukier”:

Temat wagi i kształtowania ciała jest niesamowitym polem minowym. Żyjemy w czasach, gdzie utarło się myśleć, że diety i ćwiczenia są jedynymi sposobami na kształtowanie swojego ciała, zaś do tkanki tłuszczowej mamy bardzo negatywny stosunek – tłuszcz trzeba spalić, zredukować, pozbyć się. Obecnie modna sylwetka uwzględnia rozbudowane biodra i obfite piersi, ale na biodra mają się składać rozbudowane mięśnie, nie tłuszcz, który widzimy jako oznakę słabości.

 

Ale nie każdy, kto zmaga się z ramionami, które nie dają się żadnej diecie ani ćwiczeniom, ale uniemożliwiają komfortowe założenie bluzki bez rękawów, jest kandydatem do „walki ze słabościami”. Nie każdy kto ma ocierające się o siebie uda jest leniwcem, któremu nie chce się ćwiczyć – czasami problemem mogą być wczesne stadia lipodemii, gdzie dieta i ćwiczenia nic nie zdziałają. Ale poprawiające krążenie i redukujące opuchliznę masaże mogą sporo zdziałać.

 

Masaże tkanki tłuszczowej nie są ani zamiennikiem zdrowego odżywiania czy aktywności fizycznej. Są ciekawym elementem, który można z relatywną łatwością włączyć do swoich codziennych aktywności, który pomaga kształtować i zadbać o tkankę tłuszczową. Masowana tkanka tłuszczowa staje się jędrna i krągła, traci swoją „galaretowatą” jakość i harmonijnie komponuje się z liniami ciała. Choć tytuł książki obiecuje usuwanie tłuszczu, prawda jest taka, że pomaga nadać miejscom gdzie typowo odkłada się tłuszcz uroku, oraz pomaga zadbać o krążenie i komfort.

 

Jak korzystać z książki:

 

Prezentowana tu książka nie zawiera konkretnych instrukcji czy silnych wytycznych jak, kiedy i jak często stosować przedstawione techniki. Autorka poleca masować problematyczne części ciała przynajmniej minutę dziennie, ale każdy czytelnik musi indywidualnie ocenić które masaże chce praktykować i jak często. Z jednej strony warto praktykować je jak najczęściej, ale w granicach rozsądku. Przy większości masaży znajduje się kod QR, który prowadzi do filmiku pokazującego jak dokładnie masaż wykonać. Można też zajrzeć na konto Instagram autorki, gdzie okazjonalnie umieszcza masaże: https://www.instagram.com/saoooori89

Prolog

W prologu znajdziemy kilka informacji na temat autorki, Saorii Motojimy. Motojima pracowała w salonie masażu estetycznego i w ramach swojej kariery doszła do poziomu managera. Mimo swoich doświadczeń zawodowych, w swoich latach młodości, autorka zmagała się z niestabilną wagą i polegała na dietach oraz różnych zabiegach, by utrzymać swoją figurę. Mimo wszystkich inwestycji i diet, nigdy nie udał się jej zredukować tkanki tłuszczowej na biodrach i udach, zaś waga uparcie wracała do stanu sprzed diety.

 

Gdy autorka urodziła swoje pierwsze dziecko, karmienie piersią oznaczało, że nie mogła ograniczać ani rezygnować z posiłków. Wtedy zaczęła szukać sposobów by zadbać o siebie w domu, bez wydawania pieniędzy na drogie zabiegi. Więc zaczęła interesować się zdrowym odżywaniem oraz masażami.

 

W 15 miesięcy po powitaniu swojego potomka, autorka nie tylko zrzuciła 20 kg, ale po raz pierwszy w życiu była w pełni zadowolona ze swojej figury, która z jednej strony stała się drobna, ale dalej bardzo kształtna. Zaczęła dzielić się swoimi doświadczeniami i technikami na swoim koncie Instagram i wiele osób, które próbowało jej technik, obserwowało również u siebie pozytywne efekty.

 

Autorka podkreśla w prologu, że masaże nie są zamiennikiem dla zdrowego odżywiania, widzi je jako sposoby na poradzenie sobie z różnymi problemami, z którymi diety czy ćwiczenia nie są w stanie się zmierzyć. Obserwuje, że w jej wypadku słabe krążenie powodowało ociężałość dolnej części ciała i nie ma wątpliwości, że to właśnie dzięki masażom udało się jej uzyskać kształtne nogi, z których jest bardzo zadowolona.

Podstawy – fundamenty masażu (strony 12-13)

6 podstaw:

1. Osiem różnych metod masażu tkanki tłuszczowej

Nie ma jednego słusznego sposobu masowania tkanki tłuszczowej w ciele, dlatego warto sięgać po różne metody dla różnych obszarów ciała. Rytmiczne pocieranie, szczypanie, szczypanie i uciskanie, ukręcanie, poklepywanie, uciskanie pięściami i dociskanie dłońmi to podstawy masażu tkanki tłuszczowej (szczegółowo omówione w kolejnej sekcji). Choć książka podaje różne pomysły na masowanie konkretnych części ciała, warto eksperymentować i szukać najlepszych dla siebie sposobów.

 

2. Warto skupić się na opuchniętych i „stwardniałych” obszarach

Masując różne części ciała można wyczuć, że niektóre miejsca są twardsze i bardziej wrażliwe (nawet bolesne) na masaż niż inne części ciała. Tkanka tłuszczowa w tych miejscach jest opuchnięta i napięta – znajdziesz ją w miejscach, które nie reagują łatwo na ćwiczenia i diety. Masując ciało warto skupić się na tych właśnie miejscach.

 

3. Pomiędzy bólem a uczuciem odświeżenia

Chęć uzyskania szybkich efektów nigdy nie powinna motywować uciskania ciała w zbyt agresywny i bolesny sposób. Osoby z niewielką ilością tkanki mięśniowej mogą poprzez masaż łatwo dorobić się siniaków. Dlatego warto być ostrożnym i stopniowo wyrobić w swoim ciele przyzwyczajenie do masaży.

 

4. Nie potrzeba systemów czy rutyny – masuj codziennie!

Warto każdy problemowy obszar w ciele masować przynajmniej przez minutę dziennie. Gdy będziesz codziennie masować swoje ciało, z czasem nie tylko wyrobisz sobie nawyk masowania, ale też wyrobisz sobie lepsze zrozumienie własnego ciała i natury jego tkanek. Warto szukać okazji w ciągu dnia, gdy możemy wykonać masaż – np. podczas oglądania telewizji, po prysznicu, itp.

 

5. Poślizgowe kremy i olejki

W masażu naprawdę warto używać poślizgowych kremów lub olejków, zaś na rynku nie brakuje ciekawych produktów. Niektóre z nich mogą nawet wspomagać proces wyszczuplania i ujędrniania ciała, ale ich koszt bywa wysoki. Dobrym pomysłem może być posmarowanie najpierw skóry droższym produktem, i gdy ten zostanie zaabsorbowany przez skórę, na wierz nałożyć tańszy produkt.

 

6. Masaż i woda

Masaż ciała poprawia krążenie krwi i promuje metabolizm, dlatego zawsze warto zadbać o picie wystarczającej ilości wody!

 

Dodatkowe uwagi autorki:

1. Zawsze słuchaj swojego ciała! Ból jest sygnałem, że ruch który wykonujesz jest zbyt intensywny!

2. Przedstawiona tu książka służy jedynie jako inspiracja do poprawy wyglądu. Jeśli masaż w jakiejkolwiek formie wywołuje ból lub pogarsza Twoje samopoczucie, natychmiast zaprzestań stosowania przedstawionych tu technik.

3. Masaż ciała nie jest zalecany po spożyciu alkoholu, lub jeśli jesteś przeziębiona lub zmagasz się z inną chorobą.

4. Jeśli przyjmujesz leki lub jesteś w ciąży, skonsultuj się ze swoim lekarzem zanim podejmiesz się masaży. Skonsultuj się również z lekarzem jeśli na Twoim ciele łatwo tworzą się siniaki i masaż jest bardzo bolesny. (notka od Azjatyckiego Cukru: autorka prawdopodobnie ma tu na myśli osoby zmagające się z bardziej zaawansowanymi formami lipodemii oraz cellulitisu)

5. Jeśli jakiś produkt do masażu wywołuje niepożądane reakcje, zaprzestań jego stosowania

 

Osiem technik masażu (strony 14-15)

1. Podstawowy masaż – pocieranie i przyciskanie całymi dłońmi

2. Podszczypywanie – uchwyć tłuszcz w palce

3. Podszczypywanie i ciągnięcie – uchwyć tłuszcz w palce i odciągnij od skóry.

4. Ukręcanie – przyłóż całe dłonie do ciała i ukręć ciało w przeciwne kierunki

5. Uciskanie – użyj kciuków by ucisnąć konkretne miejsce przez 3 sekundy (autorka poleca uciskać przy wydechu)

6. Uklepywanie pięścią – delikatnie zaciśnij pięść by uklepać wybrane części ciała

7. Uciskanie pięściami – zaciśnij pięści i użyj piąstek by intensywnie rozmasować wybrane części ciała

8. Masowanie dłońmi w kierunku węzłów chłonnych – wykonuj przykładając całe dłonie do ciała, doskonały ruch na zakończenie masażu.

 

Masaże

Wszystkie ruchy wykonujemy w dowolnej ilości powtórzeń, tak często jak to możliwe. Przy większości masaży znajduje się kod QR, który prowadzi do filmiku pokazującego jak dokładnie masaż wykonać.

 

Część I – masaże górnej części ciała

1. Masaż głowy (18-19) – polecany by twarz wyglądała świeżo i młodo. Na stronie 18 zdjęcie w prawym dolnym rogu pokazuje punkt akupresury.

2. Masaż redukujący opuchliznę, by twarz wyglądała młodziej (20-22) – na stronie 20 zdjęcie w prawnym dolnym rogu pokazuje miejsca, które w efekcie opuchlizny stają się twarde i bolesne, więc autorka rekomenduje dokładne ich masowanie. Krok 2 – przycisnąć skronie na 3 sekundy.

3. Polecane ruchy przy zmywaniu makijażu (23)

4. Redukcja kwadratowej żuchwy (24)

5. Redukcja drugiego podbródka (25) – w dolnym rogu pokazany jest punkt akupresury, który według autorki nie tylko redukuje podwójny podbródek, ale też pomaga, gdy gardło jest zapalone

6. Redukcja opuchlizny wokół oczu (26-27) – w tym masażu palce nie powinny suwać się po skórze, ale oddziaływać na tkanki pod nią!

7. Relaksujący masaż szyi (28-29)

8. Masaż redukujący opuchliznę szyi i ramion (30-31) – grafika na dole strony zachęca do wykonywania ćwiczeń rozciągających kark i szyję

9. Redukcja zmarszczek na szyi (32-33) – w dodatkowej sekcji u dołu strony 33 autorka zwraca uwagę, że by uniknąć zmarszczek na szyi, warto wyrobić sobie nawyk trzymania telefonu na wysokości oczu, mieć tak dobraną poduszkę, by nie była za wysoka oraz dbać o nawilżenie nie tylko twarzy, ale też szyi i ramion.

10. Masaż upiększający dłonie (34-35) – krok drugi pokazuje by przez 3 sekundy uciskać punkt akupresury. Autorka zauważa, że jeśli przyciskanie tego punktu jest bolesne, może to być oznaką akumulacji napięcia i zmęczenia i zaleca by nie poddawać się i uciskać regularnie.

11. Masaż wyszczuplający ręce (36-37) – pod zdjęciem nr 4 jest pokazany kolejny punkt akupresury.

12. Redukcja tkanki tłuszczowej na ramionach (38-39)- autorka zwraca uwagę na wagę postawy i jej wpływu na akumulację tkanki tłuszczowej i opuchlizny w różnych punktach ciała. Zaleca by pięty i ramiona były w jednej linii. Autorka sugeruje, że u osób, których ramiona są wysunięte bardziej do przodu, dochodzi do zgrubienia górnej części rąk.

13. Masaż ujędrniający piersi (40-41) – autorka zwraca uwagę, by nie nosić zbyt ciasnej bielizny i opinających staników. Poleca wykonać masaż przed założeniem stanika.

 

Sekcja „Massage Plus” (strony 42-43)

Twarz – warto wymyślić, jak włączyć ruchy masażu do codziennej pielęgnacji twarzy i wykonywać je przy okazji nakładania kremów. Przed ważną okazją, warto wykonać masaż głowy, by twarz wyglądała na odświeżoną.

Ramiona i dekolt – mają ogromne znaczenie dla wyglądu twarzy i szyi. Mięśnie w rejonie obojczyków łatwo twardnieją, więc ich zaniedbanie przyspiesza pojawienie się oznak starzenia. Gdy spędzamy zbyt dużo czasu w jednej pozycji, warto poświęcić chwilę, by aktywować i rozciągnąć mięśnie.

Ręce – dla stanu rąk duże znaczenie ma jakość naszej postawy. Jeśli ramiona za bardzo pochylone są do przodu, warto ćwiczyć dobrą postawę i rozciągać je zaplatając dłonie z tyłu pleców.

Piersi – nadmiar tkanki tłuszczowej oraz opuchlizny można masować w stronę piersi. Autorka ponownie podkreśla znaczenie odpowiednio dobranego stanika.

Część II – masaże dolnych części ciała

 

Na stronie 48 oraz 49 jest lista różnych punktów akupresury, niestety bez instrukcji jak dokładnie je naciskać. Punkty odpowiadają za różne bolączki, od zmęczenia, prze bóle pleców, problemy z trawieniem, uczucie zimna, nerwowość, itp.

 

Uwaga od Azjatyckiego Cukru: warto zwrócić uwagę na kierunek różnych ruchów i wypróbować proponowane zestawy zanim przejdziesz do modyfikowania masaży według swoich potrzeb. Na efekty trzeba poczekać koło 2 tygodni.

 

14. Masaż stóp (50-52) – polecany na poprawę krążenia oraz dla osób, których stopy są zawsze zimne. Autorka twierdzi, że osoby, których stopy są bardzo zimne łatwo przybierają na wadze.

15. Masaż redukujący opuchliznę kostek (53) – autorka ostrzega, że niektóre elementy tego masażu mogą być niekomfortowe lub nawet bolesne, ponieważ obszar kostek bardzo łatwo akumuluje opuchliznę.

16. Masaż upiększający kontur nóg (54- 55)

17. Masaż ud (56-58) – zdjęcia obok napisu „point” obrazują miejsca gdzie dochodzi do nadmiernej akumulacji tłuszczu i gdzie warto masować z intensywną dokładnością.

18. Wyszczuplanie boków ud (góra strony 59) – dla osób, których biodra i uda wyglądają szczególnie szeroko

19. Masaż poprawiający krążenie (dół strony 59) – ten masaż skupia się na drenażu limfy

20. Dodatkowe pomysły na poprawę konturu sylwetki (60-61) – kilka pomysłów na proste i krótkie masaże i ćwiczenia, które można wykonywać przy okazji innych dziennych aktywności. Świadome stanie prosto i zwracanie uwagi na posturę – autorka poleca stworzyć kąt prosty między stopami. Podszczypywanie i ukręcanie tłuszczu na udach pomaga łagodzić widoczność cellulitu. Gdy korzystasz z telefonu lub oglądasz telewizję możesz uderzać łydką o kolano, lub piętami w pośladki.

21. Kształtowanie jędrnych bioder i pośladków (62-63) – ten masaż może być trudny do wykonania przez ubranie, ale można podzielić obszar masażu na części, by to zadanie ułatwić. Jeśli masowanie na stojąco jest niewygodne, można spróbować przyklęknąć (jak na zdjęciu w prawym górnym rogu strony 62). Strona 63 zawiera propozycję ćwiczeń (należy pilnować by ciało było równoległe względem podłogi). Każde ćwiczenie należy wykonać 10 razy.

22. Zwężanie talii (64-65) – zdjęcie 0 pokazuje rozgrzewkę przed masażem.

22. Sposób na płaski brzuch (66-67) – przedstawione punkty akupresury pomagają zwalczyć zaparcia. Autorka zwraca uwagę, by przy masażu brzucha nie cisnąć zbyt intensywnie.

 

Sekcja „Massage Plus”

Nogi – autorka opisuje swoje doświadczenia z masażami. Gdy zaczynała, masaże nóg były dla niej bolesne i nieprzyjemne, zaś tkanki nóg wydawały się spuchnięte i stwardniałe. Z czasem jednak ciało przyzwyczaiło się do intensywnych masaży, opuchlizna zniknęła, zaś tkanki nóg stały się miękkie i dobrze reagowały na masaż.

 

Biodra – Autorka wspomina, że przed przygodami z masażem jej biodra były szerokie, zaś pośladki płaskie. Gdy pośladki nie są jędrne, nogi wydają się krótsze.

 

Talia – Autorka zauważa, że dla szerokości talii najważniejsza jest dieta. Ale każdy może masować swoją talię i jej zdaniem najlepszy moment na masaż talii jest pod prysznicem.

Część III – 7-dniowy plan

Uwaga od Azjatyckiego Cukru: ten plan może i wygląda zachęcająco, ale to raczej pewne minimum, które autorka wierzy, że można wykonywać nawet nie mając szczególnej motywacji do masaży. Choć ta sekcja wygląda bardzo ciekawie, polecam ją traktować jako inspirację do stworzenia własnego systemu.

 

Dzień 1

Polecany masaż ze strony 62 i 56

Rano – podczas szczotkowania zębów unieś nogę by poćwiczyć równowagę

W ciągu dnia – siedząc prosto na krześle chwyć za książkę w sposób pokazany na zdjęciu

Wieczorem – wykonaj „plank” (10 razy po 3 seukndy) podczas oglądania telewizji, weź relaksującą kąpiel oraz wykorzystaj czas podczas mycia zębów, by rozciągnąć mięśnie

 

Dzień 2

Polecany masaż ze stron 38 i 54

Rano – podczas mycia zębów stań na palcach

W ciągu dnia – rozciągnij szyję przechylając głowę na boki oraz do przodu

Wieczorem – przed prysznicem postaraj się rozciągnąć plecy wykonując pokazany na zdjęciu skłon, potem 10 x 5 sekund odwrócony „plank”. Rozciągnij nogi podczas szczotkowanie zębów.

 

Dzień 3

Polecany masaż ze strony 28 i 20

Rano – kiedy jeszcze jesteś w łóżku, wykonaj rozciągające skłony. Zrób kilka przysiadów gdy szczotkujesz zęby.

W ciągu dnia – wykonaj koliste ruchy zgiętymi rękoma (tak jak pokazano na zdjęciach)

Wieczorem – rozciągnij ramiona zakładając ręce za plecy, tak by dłonie się zetknęły. Wykonaj masaż podczas kąpieli. Zadbaj o poprawną postawę podczas suszenia włosów.

 

Dzień 4

Polecane masaże ze stron 64 i 36

Rano – rozciągnij uda w sposób pokazany na zdjęciu

W ciągu dnia – postaraj się chodzić więcej niż zazwyczaj

Wieczorem – wykonaj 10 powtórzeń różnych wariacji unoszenia nogi gdy leżysz na boku. Wykonaj 30 powtórzeń „nożyc” z nogami uniesionymi prostopadle.

 

Dzień 5

Polecane masaże ze stron 54 i 38

Rano – rozmasuj stopy gdy myjesz zęby

W ciągu dnia – intensywnie zaciśnij, po czym szybko otwórz oczy. Autorka poleca wykonywać to ćwiczenie gdy za długo patrzysz na swój telefon.

Wieczorem – przed wieczornym prysznicem rozciągnij ramion wykonując nimi koliste ruchy. Usiądź na krześle i wyprostuj przed sobą nogi. Postaraj się napiąć stopy do prostopadłej pozycji, po czym rozciągnij je w pełni (tak jak pokazane jest na zdjęciu).

 

Dzień 6

Polecane masaże ze stron 62 i 62

Rano – stań w niewielkim rozkroku i rozciągnij biodra.

W ciągu dnia – postaraj się rozciągnąć ramiona wykonując ruchy pokazane na zdjęciach.

Wieczorem: wykonaj ćwiczenia rozciągające biodra oraz poćwicz równowagę poprzez stanie na jednej nodze, gdy suszysz włosy.

 

Dzień 7

Rano – unieś nogę podczas mycia zębów tak jak pokazano na zdjęciu.

W ciągu dnia – rozciągnij się praktykując figury z jogi. Pamiętaj o poprawnym oddychaniu, gdy się rozciągasz.

Wieczorem – gdy korzystasz z telefonu lub leżysz, warto położyć nogi na krześle lub innym obiekcie. Taka pozycja może pomóc w redukcji opuchlizny. Przed pójściem spać wykonaj ćwiczenia oddechowe – weź wdech pozwalając by mięśnie brzucha się rozluźniły. Napnij mięśnie brzucha podczas wydechu.

 

Masaże specjalne

W tej sekcji autorka podaje dodatkowe pomysły, którymi można wzbogacić pokazane w poprzedniej sekcji masaże.

 

1. Pomysły na dni, gdy masz sporo motywacji (strony 92-95):

(Strona 92) Gdy wykonujesz masaż ze strony 66, wykonaj „side plank” i postaraj się wykonać go z każdej strony przez 10 sekund.

(Strona 93) Gdy wykonujesz masaż ze strony 64 wykonaj pokazany na zdjęciu skręt. Autorka zaleca ostrożność, jeśli ćwiczenia będą wywoływać ból lub dyskomfort.

(Strona 94) Jeśli wykonujesz masaż ze strony 38 rozważ wykonanie przedstawionego na zdjęciu ćwiczenia z ręcznikiem. Autorka sugeruje by wykonywać je przy okazji osuszania się po prysznicu.

(Strona 95) Przy okazji masażu ze strony 54 warto rozważy wykonanie skłonu do tyłu z pozycji pokazanej na zdjęciu w nadziei, że wzmocni mięśnie oraz poprawi posturę.

 

2. Pomysły na męczące dni, gdy bierzesz relaksującą kąpiel (strony 96-97):

Autorka radzi, że by wspomóc swój metabolizm, należy kąpieli zanurzyć całe ciało (10-20 minut w temperaturze 40-42 stopni), zaś by się zrelaksować, lepiej zanurzyć tylko dolną połowę ciała (20-30 minut w temperaturze 38-40 stopni). Poleca wykonać przy okazji kąpieli masaż ze strony 54. Do kąpieli poleca sole Epsom.

 

Autorka poleca również wykonanie ćwiczenia przed kąpielą, gdzie siadamy na krześle lub podłodze i palcami stóp zagarniamy ręcznik pod stopy.

 

W dolnej połowie strony 97 na zdjęciu oznaczony jest specjalny punkt akupresury, który autorka poleca uciskać by polepszyć krążenie i metabolizm.

 

3. Na dni gdy zjesz zbyt dużo (strona 98)

Autorka poleca masaż ze strony 66 oraz… herbatki „detoksujące” (notka od Azjatyckiego Cukru: laksatywy w ramach poczucia winy że zjadło się zbyt dużo to ZAWSZE ZŁY POMYSŁ)

 

4. Gdy dokuczają bóle menstruacyjne (strona 99)

Autorka poleca wykonać 3 razy pokazane na zdjęciach ćwiczenie.

 

5. Gdy dokuczają obolałe i napięte ramiona (strony 100-101)Stań prosto i złącz ręce od łokci do dłoni. Postaraj się unieś ręce jak najwyżej – jeśli nie jesteś w stanie unieść łokci ponad poziom brody, oznacza to, że Twoje ramiona są napięte i potrzebujesz je rozciągnąć.

 

Autorka poleca wykonać masaż ze strony 33 oraz przyłożyć do karku kompres z rozgrzanego ręcznika.

 

6. Na specjalne dni, gdy chcesz wyglądać wyjątkowo (strona 102)

Autorka poleca błotną maskę by oczyścić twarz, oraz masaż zaczynający się na stroni 20stej. Do wykonania błotnej maski autorka poleca dodać kilka kropli ulubionego olejku kosmetycznego. Oczywiście poleca też picie dobrej jakości wody.

 

7. Gdy płakałaś i oczy są spuchnięte

Poza masażem ze strony 26 autorka poleca też ciepły kompres na oczy.

 

W pozostałej części książki autorka wymienia swoje ulubione produkty oraz demonstruje techniki masażu z użyciem akcesoriów do masażu.

Zostaw komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed ich opublikowaniem