Najlepszy kolagen, sztyft średni
Kolagen kupiłam zachęcona opiniami innych użytkowniczek i doniesieniami naukowymi. Tematy skincare to moje duże zainteresowanie i hobby, a uznałam, że przy całym anti-agingowym stylu życia, które prowadzę, kolagen może być taką wisienką na torcie. Nie widzę zbyt dużej różnicy we włosach i paznokciach, ale skóra jakby stanęła w miejscu, od kiedy go używam. Jest też jaśniejsza i lepiej nawilżona.
Sztyftu używałam na twarz, dłonie i usta i, szczerze powiedziawszy, nie widzę żadnej różnicy. Na usta znacznie lepiej sprawdza się balsam z Volufiline, a na twarz będę jeszcze testować Precivol.